piątek, 19 lutego 2016

Liebster Blog Award #5

Witam po dość długiej przerwie. Dzisiaj luźny post i po jego napisaniu biorę się wreszcie za czytanie jakiejś książki, bo mam taki zastój w tym, że masakra!
To już piąta część LBA, do którego tym razem nominowała mnie Zawsze uśmiechnięta z bloga Z perspektywy czytelnika za co oczywiście serdecznie dziękuję! :)





1. Jaki film wzruszył Cię najbardziej?
Tutaj powiem jednoznacznie, że Titanic wymiana u mnie pod względem wylanych łez. Nieważne, że znam go na pamięć...zawsze na końcu ryczę, a następnego dnia ledwo żyje ze zmęczenia, bólu głowy i oczu!
2. Wybierasz się w długo wyczekiwaną podróż dookoła świata. Możesz zabrać ze sobą dwóch książkowych bohaterów. Kogo wybierasz i dlaczego?
Dlaczego tylko dwóch no!?
Pierwszym z nich na pewno będzie Jace z "Darów Anioła", ponieważ no jest to facet silny, który mam nadzieję obroniłby mnie przed niebezpieczeństwami.
Drugi natomiast to prawdopodobnie Dorian ze "Szklanego Tronu". Sympatyczny, przystojny książę...czemu nie? :)
3. Miejsce na świecie, do którego chcesz pojechać to...
Zdecydowanie Londyn! Na szczęście to marzenie już w tym roku się spełni!
4. Górskie wędrówki - lubisz czy unikasz?
Szczerze mówiąc to nie wiem, bo nigdy nie byłam górach. Mam paniczny lęk wysokości, więc wolę znajdować się na płaskiej ziemi...najlepiej przy morzu!
5. Czy uprawiasz jakiś sport?
Ostatnio wzięłam się za siebie, kupiłam sobie rowerek stacjonarny i tak sobie powolutku codziennie pedałuje. Trzymajcie za mnie kciuki żebym wytrwała do zdobycia idealnego ciała, które pokocham! :)
6. Warto znać języki obce, jednak nie każdemu z nas ich nauka przychodzi z łatwością. Gdyby jednak nie było żadnych ograniczeń, które języki chciałabyś znać biegle?
Nigdy jakoś nam tym bardzo nie myślałam, ale na pewno wybrałabym angielski jako taką podstawę i chyba francuski, ponieważ strasznie mi się podoba!
7. Najpiękniejsza książka o przyjaźni to...
Uważam, że "Papierowe miasta" autorstwa Johna Greena pokazuje taką piękną przyjaźń. Chciałabym mieć osobę, która pojechała by za mną nawet na koniec świata!
8. Wolisz muzykę polską czy zagraniczną?
Tutaj wybieram zdecydowanie zagraniczną! Powiem szczerze, że nie przepadam za polską twórczością typu książki, filmy itd...mam po prostu do tego wielkie uprzedzenie.
9. Czy Twoim zdaniem warto mieć marzenia?
Oczywiście, że tak! Gdyby nie marzenia to prawdopodobnie nie mielibyśmy do czego dążyć w życiu.
10. Jaki widzisz za oknem?
Kałuże, szarość, pustkę na ulicach oraz padający deszcz ze śniegiem! :(
11. Co zmieniłabyś/zmieniłbyś w moim blogu, a co Ci się podoba? (zarówno strona wizualna, jak i wstawiane przeze mnie treści)
Jedyne co bym zmieniła to chyba czcionka, ponieważ w niektórych miejscach może być niewyraźna. Oprócz tego jest dla mnie wszystko idealnie! :)


MOJE PYTANIA:
1. Jak opisał/abyś siebie w trzech zdaniach?
2. Skąd wzięło się twoje zainteresowanie książkami?
3. Co najbardziej cenisz w książkach i dlaczego?
4. Gdybyś miał/a możliwość być jeden dzień swoją ulubioną postacią z książki lub filmu to kim byś był/a?
5. Shippujesz jakąś serialową/filmową/książkową parę? Jeśli tak to jaką i dlaczego?
6. Co uważasz o ludziach, którzy wyśmiewają się z czytelników, których zamiłowaniem są książki?
7. Chciał/abyś napisać w przyszłości książkę? Jeśli tak to o czym by była?
8. Lubisz lektury szkolne, czy raczej odrzucasz je już od samego początku?
9. Wolisz wypożyczać książki, czy mieć swoje własne w domu?
10. Z czym chcesz wiązać swoją przyszłość?

NOMINUJĘ: 
Zaczarrowana
Cordragon
Zatracona w słowach

To na tyle! Mam wielką nadzieję, że już niedługo napiszę dla was recenzję! :)
Zapraszam na snapa, gdzie będę dodać zdjęcia książkowe: cukierekhoranka

21 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za wytrwałość przy tym rowerku! :D
    U mnie taka sama pogoda za oknem...
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession

    OdpowiedzUsuń
  2. Idź leczyć uprzedzenie do polskich twórców. I nie mówię tego złośliwie, w żadnym razie. O ile rozumiem typową muzykę [bo jednak polski nie brzmi zbyt płynnie i melodyjnie], ale polscy autorzy...? Nie wiem, skąd to uprzedzenie, ale chyba nie wiesz, ile tracisz. Sapek, Grzędowicz, Piekara, Ćwiek, Kossakowska... Ci ludzie są na prawdę dobrzy, a ich książki są oryginałami, a nie tłumaczeniami - więc jakość tekstu jest automatycznie wyższa. Z resztą, mam cały post na ten temat przygotowany... tylko... trochę dużo ich już mam w kolejce XD
    A jeśli chodzi o góry, to fajne miejsce na odpoczynek :) Wybierz się kiedyś, by sprawdzić, polecam, szczególnie, że schroniska górskie drogie nie są, a nasze polskie góry poza Tatrami do bardzo stromych nie należą ;)
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska fantastyka rządzi!
      Ale poza nią i może kryminałami, ja też jestem dość mocno uprzedzona do polskich pisarzy.

      Usuń
  3. Po Titanicu zawsze ryczę ;D Podobnie jak po milionie innych filmów. Niestety zrobiłam się tak wrażliwa, że nie ważne, który raz oglądam jakiś film - zawsze płaczę ;D
    Zazdroszczę, że pojedziesz do Londynu, który jest również jednym z miejsc które chciałabym odwiedzić ;)
    Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że dojdziesz do celu wymarzonego ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabierz moją siostrę do tego Londynu. Ja się jej podbędę, a ona spełni marzenie, heh.
    Jeszcze raz dziękuję za nominację, na pewno wezmę udział.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. „Titanic” to moja pięta achillesowa. Widziałam go chyba sto razy, a wystarczy, że ujrzę reklamę na Polsacie — od razu ryk i chusteczki higieniczne. Na punkcie tego filmu jestem wręcz nadwrażliwa. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie przepadam za polską muzyką. Do książek powoli się przekonuję, jest kilku polskich autorów/autorek, których naprawdę cenie :D Również bardzo chciałabym zobaczyć Londyn, dlatego szalenie Ci zazdroszczę, że Twoje marzenie wkrótce się spełni ;)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Londyn, Jace <3 Tyle fajnych rzeczy w tym LBA! Titanic też lubię, ale nigdy nie płaczę. Może dlatego, że widziałam go milion razy :)

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymamy kciuki!
    Sporo się o Tobie dowiedziałyśmy :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Tylko dwa języki? Skromnie trochę xD

    http://subiektywniekrystix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję, że odpowiedziałaś na moje pytania ;)
    Też zawsze płaczę na Titanicu! Francuski jest piękny, jednak muszę ze wstydem przyznać, że po 6 latach nauki umiem tylko kilka zdań.
    Cieszę się, że mogłam Cię troszeczkę poznać, dziękuję też za sugestię o czcionce, chociaż jak do tej pory przeglądałam bloga w dwóch przeglądarkach i na telefonie, wszystko było wyraźne, ale jeśli to miałby być kłopot, bo pewnie wygląd czcionki zależy od wielu czynników, to przy jakiś modyfikacjach bloga wezmę to pod uwagę :)
    No i życzę Ci wytrwałości w pedałowaniu! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe odpowiedzi. Też chciałabym odwiedzić kiedyś Londyn, jak również uważam, że język francuski jest piękny, ale co do jego nauki - chyba miałabym dylemat między nim, a hiszpańskim. :D
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też zawsze ryczę na Titanicu! No ja nie wiem, co jest takiego w tym filmie, że tak wszystkich wzrusza :P
    Zazdroszczę wyjazdu do Londynu! Też bym go bardzo chętnie odwiedziła :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie pada sam deszcz, a śniegu nawet odrobiny! Co to za zima?
    Końcówka Titanica zawsze mnie ogromnie wzrusza. Może i jest to bardzo znana historia, ale nie znam osoby, która nie odebrałaby jej podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też zawsze płaczę po Titanicu, to nic, że widziałam ten film już sto razy :D Zazdroszczę wyjazdu do Londynu, zabierz mnie ze sobą :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też bardzo chciałabym pojechać do Londynu. Mam nadzieję, że uda ci się osiągnąć wymarzoną sylwetkę i trzymam kciuki za efektowne pedałowanie, sama chciałabym kupić rowerek stacjonarny, ale nie mam na niego za bardzo miejsca. Pozdrawiam :D
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mogłabym napisać identyczne odpowiedzi jak Ty w wielu przypadkach :) A już szczególnie przy "Titanicu" mam wręcz wrażenie, że za każdym kolejnym razem gdy go oglądam ryczę jeszcze bardziej...

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne odpowiedzi. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  18. Też zaczęłam od siebie dbać i gdzieś od tygodnia uważam na to co jem i więcej ćwiczę. Na razie drobnymi kroczkami, ale pomału do przodu. Życzę ci duuużo motywacji, na pewno dasz radę !

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nominowałam Cię do TAG-u Moje fikcyjne oblicze: http://cordragon.blogspot.com/2016/02/tag-twoje-fikcyjne-oblicze.html :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wytrwałości! Muzykę zagraniczną również bardziej preferuję. Ostatnio dorwałam się do nowej płyty Sii i po prostu nie mogę przestać słuchać :)
    ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń